poniedziałek, 04 wrzesień 2017 06:00

Na zarządcach dróg spoczywa duża odpowiedzialność

Zarządzanie infrastrukturą drogową, realizacja inwestycji, walka z zalewem roszczeń ze strony kierowców – to najważniejsze tematy rozmowy Joanny Chojnackiej, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg Publicznych w Radomiu, z Anną Krawczyk.

Dział: Regiony
poniedziałek, 02 styczeń 2017 19:39

Poprawa nośności naszym priorytetem

Z MARIANEM PASZCZĄ, dyrektorem Zarządu Dróg Powiatu Krakowskiego, na temat potrzeb i dostępnych funduszy rozmawia Anna Krawczyk.

 

Jakie mają Państwo plany inwestycyjne w zakresie budowy i remontów dróg w 2017 r.?

Przede wszystkim będziemy kontynuować dotychczasowe działania inwestycyjne, których celem jest poprawa parametrów technicznych, komfortu jazdy, a także bezpieczeństwa na zarządzanej przez nas sieci dróg.

Dzięki przebudowom nawierzchni bitumicznych jezdni, obejmujących poszerzenie dróg oraz zwiększenie ich nośności, uzyskujemy poprawę parametrów technicznych i odpowiednią równość. W tym roku przebudujemy łącznie 22 km dróg.

A jakie działania podejmują Państwo w zakresie poprawy bezpieczeństwa niechronionych użytkowników dróg?

W obszarze naszych działań jest budowanie ciągów pieszych wzdłuż dróg powiatowych. Szczególnie zainteresowane tym są samorządy gminne, a także osoby mieszkające na co dzień w sąsiedztwie dróg. W 2017 r. powiat krakowski zaplanował wykonanie chodników na długości ponad 13 km.

Jak zawsze realizowane będą także zadania z zakresu przebudowy obiektów mostowych. Oprócz remontów kilku obiektów o mniejszym świetle (zwykle są to przepusty) planowana jest budowa nowego mostu żelbetowego o długości 50 m, który zastąpi stary, wyeksploatowany obiekt, będący obecnie w stanie przedawaryjnym.

Ponadto w dalszym ciągu będą przygotowywane dokumentacje projektowe i formalne umożliwiające prowadzenie inwestycyjnych działań w latach następnych, obejmujące przebudowy dróg i obiektów inżynierskich. W tym roku przygotujemy dokumentacje dla dróg o łącznej długości ok. 24 km.

Jaki budżet mają Państwo zaplanowany? Skąd będą pochodzić środki?

Powiat realizuje swoje działania drogowe przede wszystkim w oparciu o środki własne. Łączna pula pieniędzy, jakimi dysponujemy, to blisko 27 mln zł, z czego na inwestycje przypada niespełna 14 mln zł. Środki te są jednak niewystarczające na wykonanie wszystkich wspomnianych zadań. Dlatego też, jak co roku, będziemy się starali pozyskać dodatkowe fundusze. Blisko 12 mln zł pochodzić będzie z gmin z przeznaczeniem na realizację zadań drogowych w ramach funkcjonującej z powodzeniem od kilkunastu lat „Procedury Inicjatyw Samorządowych”. Z Programu Rozwoju Gminnej i Powiatowej Infrastruktury Drogowej na lata 2016–2019 otrzymaliśmy dofinasowanie 50 proc. kosztów przebudowy drogi powiatowej 2161K Kocmyrzów–Słomniki, która w całości kosztuje prawie 6 mln zł.

Z analiz, jakie prowadzimy na bieżąco, wynika, że aby sprawnie zarządzać siecią dróg, cały czas ją rozwijać, a przede wszystkim dbać o niepogarszanie się stanu technicznego nawierzchni, potrzebujemy co najmniej dwu-, trzykrotnie więcej środków, niż obecnie mamy do dyspozycji.

Dziękuję za rozmowę. 

 

Wypowiedź

Grzegorz Żuradzki, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Chrzanowie, przewodniczący Konwentu Dyrektorów Dróg Powiatowych Małopolski

W 2017 r. powiat chrzanowski zarezerwował ponad 8 mln zł na rozwój i utrzymanie dróg powiatowych – w tym ok. 3 mln zł na wydatki inwestycyjne, a drugie tyle na remonty dróg i utrzymanie zimowe. Środki przeznaczone na zadania inwestycyjne pochodzić będą z własnego budżetu oraz uzyskane zostaną dzięki pomocy samorządów gminnych z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich (1,756 mln zł na przebudowę części DP1014K ulicy Piłsudskiego w Zagórzu, w gminie Babice; szacunkowa wartość zadania to 2,769 mln zł) oraz z Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych. W ramach tego ostatniego pozyskaliśmy blisko 2 mln zł na przebudowę części DP1009K i DP1011K w Mętkowie, także w gminie Babice (łączna wartość zadania to blisko 4 mln zł).

Ponadto złożyliśmy wniosek aplikacyjny w ramach RPO dla Małopolski (wspólnie z powiatem oświęcimskim) na przebudowę ciągu dróg: DP1001K, części DP1007K i części DP1059K, na łączną kwotę 24 261 000 zł, w tym wartość szacunkowa po stronie powiatu chrzanowskiego wynosi ok. 16 300 000 zł.

Niestety wydaje się, że jak wiele innych samorządów zderzymy się z biurokratycznym absurdem nadinterpretacji urzędników Urzędu Marszałkowskiego.

Jeśli chodzi o technologie wykorzystywane do poprawy parametrów technicznych i nośności dróg, często stosujemy wzmocnienie podbudowy z wykorzystaniem mieszanek mineralno-cementowo-emulsyjnych. Używa się w tym celu sfrezowanego na miejscu asfaltu, który zmieszany z cementem i emulsją oraz kruszywem w odpowiedniej recepturze wbudowuje się jako podbudowę zasadniczą drogi. Jest to metoda szybka, oszczędna, a jednocześnie gwarantująca osiągnięcie wymaganych parametrów technicznych.

Ponadto wybudowaliśmy dwa doświadczalne odcinki dróg betonowych: jeden w technologii betonu wylewanego na mokro, natomiast drugi w technologii betonu półsuchego, rozkładanego i wałowanego mechanicznie. Grubość płyty betonowej to 19 cm dla kategorii ruchu KR4. Drogę można było przywrócić do ruchu już po tygodniu od rozłożenia betonu!

Powiat chrzanowski położony jest na granicy Małopolski i Śląska, stąd ruch na drogach generowany jest przez pojazdy ciężkie. Niestety, brakuje nam środków na przebudowy większej liczby kilometrów dróg, szczególnie pod ruch ciężki do obszarów przemysłowych. Przydałoby się prowadzić działania prewencyjne w celu ochrony dróg przebudowywanych tak wielkimi nakładami przed przeciążonymi ciężarówkami. Niestety, na postawienie wag preselekcyjnych nie możemy sobie w tej chwili pozwolić. Skala przeciążeń jest ogromna. Odnoszę wrażenie, że nikt nie kontroluje tego procederu, a przecież w krajach UE czy w USA tego typu działania są powszechnie realizowane.

Możemy się za to pochwalić unikalnymi jak na drogi powiatowe inicjatywami w zakresie poprawy BRD. Od grudnia 2012 r. na obszarze DP1042, przy ulicy 1 Maja w Trzebini, funkcjonuje elektroniczny system poprawy i moderacji BRD. Jego działanie było tak efektywne, że w 2015 r., na wniosek mieszkańców, zamontowano podobny system na ul. Grunwaldzkiej w Trzebini, a wnioskowany jest montaż kolejnego w miejscowości Bolęcin w gminie Trzebinia. W sumie na 243 km dróg mamy 15 systemów sygnalizacji świetlnej, w tym pięć obsługujących zarówno ruch kołowy, jak i pieszy. 

Dział: Transport
czwartek, 03 listopad 2016 12:11

Niechciane dziecko

ADAM CZERWIŃSKI, przewodniczący Krajowej Rady Zarządów Dróg Powiatowych, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Nowym Sączu, w rozmowie z Anną Krawczyk opisuje sytuację na sieci dróg powiatowych.

 

Proszę powiedzieć, jaki był 2016 r. dla zarządców dróg powiatowych?

Trudno nazwać go przełomowym. Zarządy zapewniły stałą przejezdność dróg, choć w większości daleko poniżej oczekiwań użytkowników i swoich własnych. Na drogi powiatowe kierowcy zjeżdżają z dróg krajowych i wojewódzkich, których zarządcy mają wielokrotnie większe możliwości finansowe, organizacyjne i techniczne i mogą stale poprawiać parametry, przejezdność, sprawność organizacji i standardy bezpieczeństwa dróg. Nasze możliwości wynikają natomiast z kondycji finansowej powiatów, która z kolei jest konsekwencją regulacji ustawowych, a nie efektem aktywności władz samorządowych.

W bieżącym roku nie pojawiły się dodatkowe źródła finansowania dróg powiatowych, mało tego – zdecydowana większość powiatów nie mogła skorzystać ze środków unijnych w ramach programów regionalnych, a procedury i wymogi formalne ograniczały możliwość ubiegania się o dofinansowanie z innych źródeł. Przykładowo, budowa chodników przy drogach powiatowych często nie mieści się w granicach pasów drogowych, a zatem wymaga decyzji ZRID, której uzyskanie wiąże się z prowadzeniem długotrwałego postępowania – w przypadku odwołań i zaskarżeń może trwać nawet kilka lat.

A które kwestie są najpilniejsze do rozwiązania?

Nadrzędnym celem jest dostosowanie parametrów geometrycznych i technicznych dróg do odbywającego się po nich ruchu; zastąpienie wyeksploatowanych mostów, nieodpowiadających warunkom technicznym, trwałymi obiektami; rozwiązanie problemu granic pasa drogowego i szeroko rozumianej kwestii odwodnienia dróg wybudowanych przed reformą administracyjną. To wszystko wymaga stabilnego i przewidywalnego finansowania drogownictwa w powiatach, uproszczenia procedur, wyeliminowania niespójności przepisów oraz zadbania o sprawne i profesjonalne struktury zarządzające drogami.

Jakie życzenia mają zarządcy w związku z finansowaniem sieci powiatowej?

Jesteśmy oceniani za jakość dróg, warunki przejezdności, bezpieczeństwo ruchu i szybkie reagowanie na awarie i zagrożenia na drogach. Władze samorządowe dodatkowo odpowiadają za rozwój sieci drogowej. Życzenia z zasady powinny wyprzedzać rzeczywistość, zatem życzeniem zarządów dróg – na dzisiaj utopijnym – jest ustalenie standardów utrzymania dróg poszczególnych kategorii i zapewnienie adekwatnych środków finansowych. Obecny poziom finansowania wymusza komiczną analizę, „która dziura jest bardziej dziurawa”. Oczekiwalibyśmy też programów, lub zwiększenia puli środków w funkcjonujących programach, finansujących nowe inwestycje drogowe i mostowe według jednoznacznych i czytelnych kryteriów.

A jakie są Państwa życzenia w zakresie poprawy BRD?

Zadania z zakresu BRD finansowane są z ogólnej puli środków, które zarządcy dróg mogą przeznaczyć na drogi powiatowe. I jeśli np. muszą przywrócić przerwaną przejezdność w powiatach czy przeciwdziałać temu zagrożeniu, właśnie to będą finansować w pierwszej kolejności.

Linie segregacyjne i krawędziowe, nowe znaki pionowe, odcinki wyposażone w bariery sprężyste oraz właściwie urządzone i oznakowane przejścia dla pieszych pojawiają się na drogach powiatowych coraz częściej, korzystnie wpływając na bezpieczeństwo. Dotyczą jednak wybranych odcinków i nie rozwiązują problemu na wszystkich drogach w powiecie. Poprawa warunków bezpieczeństwa wiąże się z koniecznością zmiany geometrii dróg, przebudową i rozbudową skrzyżowań, poszerzeniem korony drogi czy wyniesieniem ruchu pieszych lub rowerzystów poza tę koronę. A jak wspomniałem, możliwości finansowe są ograniczone.

Jakie macie plany na 2017 r. i kolejne lata?

Zarządy dróg traktują swoją pracę jako służbę i starają się ją wykonywać w granicach, jakie wyznaczają warunki – głównie finansowe – jednostki samorządowej. Z pewnością w najbliższym czasie będziemy szukać rozwiązań wpływających na usprawnienie zarządzania drogami. Nie ma co się jednak łudzić, że bez dodatkowych finansów w perspektywie kilku lat uda się zapobiec degradacji już wykonanych dróg i mostów czy zapewnić znaczny rozwój dróg powiatowych. Od możliwości finansowych powiatów zależy też szybkość i zakres reagowania na bieżące awarie oraz zapewnienie bezpieczeństwa ruchu. Nie da się też zarządzać drogami zza biurka ani zatrudniać pracowników bez odpowiednich kwalifikacji, uprawnień i doświadczenia.

Liczymy na to, że organa władzy i administracji państwowej zrozumieją, iż drogi powiatowe, stanowiące ponad 30 proc. dróg publicznych, nie są wyłącznym problemem lokalnych władz samorządowych. To drogi powiatowe decydują o jakości życia bardzo wielu mieszkańców kraju, którzy poruszają się po nich wielokrotnie w ciągu doby. Dobry stan dróg decyduje także o możliwościach rozwoju gospodarczego, atrakcyjności inwestycyjnej obszaru i aktywności mieszkańców, od czego z kolei zależą dochody budżetowe nie tylko gmin i powiatów. Niestety, drogi powiatowe wciąż są traktowane jak „niechciane dziecko” na drogowej mapie naszego kraju…

Dziękuję za rozmowę.   

Dział: Transport

Logowanie