środa, 05 październik 2016 13:32

Połączyć siły, by osiągnąć sukces

Michał Rogoziński

Dzięki współpracy nauki i biznesu wiele barier może zostać przełamanych. Realizowane w województwie kujawsko-pomorskim projekty najczęściej dotyczą innowacji produktowych i procesowych. Zdarzają się jednak także zlecenia dotyczące innowacji organizacyjnych, czyli poprawy warunków pracy w danej firmie. Korzyści są obustronne.

Uczelnia staje się bardziej rozpoznawalna wśród pracodawców i kandydatów na studia. Poprawia jakość kształcenia i zwiększa szanse absolwentów na znalezienie zatrudnienia. Firmy zmniejszają koszty oraz ryzyko działalności, a przy okazji promują swój wizerunek atrakcyjnego partnera.

Niestety wciąż istnieją przeszkody utrudniające współdziałanie tych podmiotów. Najczęściej wymienia się brak uregulowań, które promowałyby tego rodzaju współpracę. Przedsiębiorcy wprost wskazują, że najlepszym sposobem na stymulowanie innowacyjności byłoby stworzenie aktów prawnych, które zachęcałyby do inwestowania w badania.

Inna sprawa, że małym i średnim firmom brakuje kapitału, który mogłyby przeznaczyć na zamówienie badań czy rozwojowych rozwiązań. Częściowe rozwiązanie tego problemu stanowią dotacje, za które można zakupić usługi badawczo-rozwojowe. Chodzi tu przede wszystkim o bony na innowacje czy vouchery badawcze.

Przedsiębiorcy skłonni są jednak płacić za jasno określone rezultaty, które przyniosą im wymierne korzyści. Niestety, specyfika badań polega na tym, że są one obarczone ryzykiem i nie zawsze można zagwarantować ich pozytywny wynik. Czasem współpracę utrudnia też rozbieżność interesów bądź różne rozumienie celowości wspieranych przez biznes badań. Zazwyczaj jednak wspólny wysiłek nauki i biznesu jest owocny.

Uniwersytet Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy

Większość współpracujących z uniwersytetem przedsiębiorców zrzeszona jest w klastrach gospodarczych: Bydgoskim Klastrze Przemysłowym, Bydgoskim Klastrze Informatycznym i Agro Klastrze Kujawy. W działaniach na rzecz integracji środowisk szczególny nacisk kładzie się na praktyczny wymiar innowacji, tak aby obie strony znały zakres potencjalnej współpracy, swe intencje oraz wzajemne oczekiwania.

Ustawa „Prawo o szkolnictwie wyższym” wskazuje jednostki uczelni, których zadaniem jest stymulowanie tego rodzaju współpracy – są to centra transferu technologii oraz akademickie inkubatory przedsiębiorczości. Do ich zadań należy m.in. koordynacja procesu komercjalizacji twórczych rezultatów prac naukowców.

Współpraca jednostek naukowych z biznesem może przybierać różne formy. W latach 2013–2015 UKW realizował projekt „Efektywne i skuteczne partnerstwo B+R sukcesem innowacji”.

– Jego celem było wzmocnienie trwałych mechanizmów współpracy nauki i biznesu. Zwrócono uwagę na konieczność zwiększenia potencjału wdrożeniowego wyników badań naukowych do gospodarki, a także na poprawę dostępu do informacji o wzajemnych potrzebach i ofertach instytucji naukowych i przedsiębiorstw – mówi Michał Majcherek z Centrum Transferu Technologii i Innowacji UKW.

Celem kolejnego projektu – „Przedsiębiorczość akademicka dźwignią innowacyjnej gospodarki województwa kujawsko-pomorskiego” – było opracowanie, przetestowanie, upowszechnienie i wdrożenie do 2015 r. modelu współpracy studentów, absolwentów i pracowników naukowych z przedsiębiorcami. Rozwiązanie to ma także pomóc środowisku akademickiemu zaspokoić potrzeby nowoczesnej gospodarki opartej na wiedzy. Realizowane w ramach projektu przedsięwzięcia umożliwiły zacieśnienie współpracy z przedstawicielami lokalnego biznesu.

– Przetestowano innowacyjne instrumenty współpracy z przedsiębiorstwami. Zachęcono studentów i promotorów do opracowywania innowacyjnych rozwiązań m.in. z wykorzystaniem technologii ICT – wylicza M. Majcherek.

Powstanie Centrum Transferu Technologii i Innowacji zaktywizowało UKW do podejmowania działań na rzecz gospodarki. Funkcjonujące od 1 lipca 2015 r. Centrum skupia się na budowaniu relacji z przedsiębiorcami oraz samorządami terytorialnymi, w tym z samorządem województwa. Już w pierwszym półroczu funkcjonowania przeprowadzono spotkania grupowe i indywidualne z ok. 100 przedsiębiorcami zainteresowanymi współpracą na rzecz innowacyjności.

Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu

Działający w ramach Inkubatora Innowacyjności naukowcy opracowali i wdrożyli system rozwoju innowacji gospodarczych opartych na wiedzy. Jego nadrzędnym celem jest transfer wiedzy do gospodarki oraz łączenie przedsiębiorców z naukowcami. Zorganizowano kilkanaście spotkań z cyklu „Nauka–Biznes” w Toruniu i Bydgoszczy, w których wzięło udział ok. 70 firm i podmiotów gospodarczych, głównie z województwa kujawsko-pomorskiego.

– Spotkania miały za zadanie zbliżyć środowiska naukowców i przedsiębiorców, umożliwić wymianę poglądów, a przede wszystkim przedstawić wzajemne oczekiwnia. Brak zaufania to od lat największa przeszkoda współdziałania tych grup zawodowych – mówi dr Ewa Walusiak-Bednarek, przedstawiciel biura prasowego UMK.

Integracja środowisk naukowców i przedsiębiorców była także celem, który przyświecał twórcom portalu internetowego Akademicka Platforma Innowacji (https://innowacje.umk.pl), gdzie prezentowane są oferty nauki dla biznesu.

Jednym z rezultatów przeprowadzonego audytu jednostek naukowych było wskazanie wynalazków o największym potencjale komercjalizacyjnym.

– Cztery wynalazki uzyskały łącznie 10 medali złotych, trzy srebrne i Puchar Przewodniczącego Jury. Wszystkie nagrodzone projekty zostały skomercjalizowane, tj. zostały założone spółki spin off – zaznacza dr E. Walusiak-Bednarek.

System służący podtrzymywaniu istniejących kontaktów nauki z biznesem oraz nawiązywaniu nowych w celu komercjalizacji rezultatów prac badawczych wzbudził zainteresowanie amerykańskiego edukacyjnego kanału telewizyjnego Discovery. Jego dziennikarze przygotowali program na temat toruńskiego środowiska naukowego oraz innowacyjnych technologii z regionu.

Dzięki działaniom Centrum Transferu Technologii UMK sp. z o.o. do tej pory powstało 25 spółek przygotowujących rewolucyjne produkty dla rozmaitych branż. Wiele z nich wspiera rozwój infrastruktury lub pomaga w ochronie środowiska.

Instytut Technik Węglowych sp. z o.o. planuje wprowadzić produkt zawierający smar grafenowy, a także uruchomić produkcję na skalę półprzemysłową nanorurek węglowych, które jako dodatek zwiększają wytrzymałość materiałów kompozytowych.

Unmanned Solutions sp. z o.o. zamierza rozwinąć technikę dronową w obszarze pojazdów wodnych i podwodnych wykorzystywanych do ochrony środowiska.

W 2015 r. wynalazek Instytutu Technik Sensorycznych sp. z o.o. zdobył złoty medal na Międzynarodowych Targach Innowacji Gospodarczych i Naukowych „Intarg” w Krakowie. Spółka posiada działający prototyp urządzenia do badania poziomu stężenia zawartości jonów siarkowych, fosforanowych i azotowych, wykorzystujący elektrody jonoselektywne i metody elektrochemiczne.

Niezwykłym rozwiązaniem może się również pochwalić spółka Bionitec, która wprowadza na rynek stacje biomonitoringu, wykorzystujące siły natury i nowoczesną technologię. Małże, które są bioindykatorami, połączone są z sensorami, które potrafią odczytać reakcje mięczaków na zmiany biochemiczne zachodzące w naturalnych i sztucznych zbiornikach wodnych.

Uczelnie województwa kujawsko-pomorskiego realizują innowacyjne projekty i starają się przełamywać bariery utrudniające współpracę nauki i biznesu. Efekty komercjalizacji badań doceniane są nie tylko w Polsce, na czym korzystają zarówno uczelnie, jak i przedsiębiorcy. Oba środowiska zdają sobie sprawę, że innowacyjność to dziś jeden z warunków decydujących o konkurencyjności gospodarki.

Dział: Nauka
wtorek, 04 październik 2016 09:10

Inteligentna komunikacja

Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy dostrzega konieczność wprowadzania zmian, dlatego systematycznie inwestuje w rozwój bydgoskiej infrastruktury. Rozbudowuje Inteligentne Systemy Transportowe (ITS), tworzy nowe ścieżki rowerowe i chętnie podejmuje wyzwania, by sprostać oczekiwaniom mieszkańców.

Jeden z głównych problemów współczesnych metropolii to korki, dlatego tak ważne są wszelkie usprawnienia ruchu.

– Obecnie realizujemy zadania polegające na rozbudowie istniejącego systemu ITS – mówi Krzysztof Kosiedowski, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy.

Bydgoski system ITS to narzędzie wieloaspektowe, które obejmuje kilka podsystemów. Pierwszy z nich służy do sterowania ruchem. W centralnym obszarze zalicza się do niego 65 skrzyżowań. Do końca 2016 r. będzie ich razem 73 z około 130 wszystkich obiektów na terenie miasta. To jednak niejedyne zadania bydgoskiego ITS. Tworzą go też m.in. podsystemy naprowadzania pojazdów na drogi alternatywne, monitoringu wizyjnego, zarządzania transportem publicznym z dynamiczną informacją pasażerską oraz informacji parkingowej.

– System ITS swoim zasięgiem obejmuje ścisłe centrum miasta oraz skrzyżowania zlokalizowane wzdłuż linii tramwajowej do dzielnicy Fordon, ulic Szubińskiej oraz Grunwaldzkiej – wyjaśnia Krzysztof Kosiedowski. – W ciągu najbliższych kilku lat planujemy go rozbudowywać o nowe obiekty wyposażone w sygnalizację świetlną.

Plany w szczególności obejmują rozwój ulicy Grunwaldzkiej, od Węzła Zachodniego do granicy miasta, przedłużenie Trasy Uniwersyteckiej do ulicy Glinki, rozbudowę ulicy Kujawskiej oraz budowę kolejnego nowego mostu przez rzekę Brdę, pomiędzy ulicą Toruńską a Fordońską. Mało tego – każda nowa inwestycja realizowana przez Bydgoszcz ma możliwość implementacji do systemu ITS, co w efekcie wpływa na znaczne usprawnienia ruchu.

Zachodnie standardy

Od kilku lat ZDMiKP w Bydgoszczy stosuje zasadę remontów kapitalnych (oczywiście poza bieżącymi naprawami nawierzchni jezdni i chodników). Na podstawie ewidencji, a także zgłoszeń mieszkańców, zostają wytypowane ulice o najbardziej zdegradowanej nawierzchni. Następnie przeprowadza się remonty kapitalne. W zakres prac wchodzą: frezowanie starej nawierzchni oraz ponowne jej ułożenie, obniżenie krawężników przy przejściach dla pieszych, tak żeby umożliwić bezpieczny i swobodny przejazd wózkami lub wymianę krawężników na nowe, jeżeli ich stopień zdegradowania jest poważny. Ponadto wyregulowane zostają studnie i pierścienie pokryw oraz położona nowa nawierzchnia bitumiczna wraz z odnowieniem oznakowania poziomego.

– Przed przejściami układamy płyty ryflowane lub bąbelkowe, naprowadzające, a także równoległe płyty, które sygnalizują osobom z dysfunkcją wzroku zbliżanie się do krawędzi jezdni z przejściem dla pieszych – mówi Krzysztof Kosiedowski. – W przypadkach, które tego wymagają, dokonujemy również wymiany podbudowy ulicy, a następnie wspomnianego wcześniej remontu. Na koniec zostaje już tylko grubowarstwowe odtworzenie oznakowania poziomego.

Na remonty jezdni zarząd wydaje każdego roku około 15–17 mln złotych, dzięki tej kwocie rokrocznie systematycznie remontuje 15–20 km nawierzchni. Do tego wykonywane są naprawy bieżące, należy do nich zaliczyć budowę dróg osiedlowych, które mają nawierzchnię gruntową. W minionym roku zostały opracowane dokładne kryteria i zasady budowy, zaakceptowane przez radnych Rady Miasta Bydgoszczy. Zakres prac na drogach osiedlowych obejmuje budowę kanalizacji deszczowej, wykonanie oświetlenia ulicy oraz zagospodarowanie otoczenia nasadami zielonymi. Nawierzchnie najczęściej wykonywane są z kostki, buduje się pieszojezdnie lub wyniesione chodniki, w zależności od natężenia ruchu oraz najbliższego otoczenia.

Logika i konsekwencja w remontach przynosi wymierne korzyści. Najbardziej policzalną pod względem ekonomicznym jest zdecydowanie mniejsza liczba zgłoszeń dotyczących uszkodzenia felg, opon oraz zawieszenia na zdegradowanych nawierzchniach miasta. Tym samym zmniejszyła się liczba i suma wypłacanych odszkodowań z polisy OC zarządu. Oczywiście z prowadzonych remontów wynikają też inne korzyści – kierowcy mogą jeździć szybciej i przede wszystkim bezpieczniej.

Różnica na tle innych miast

ZDMiKP w Bydgoszczy podkreśla swoje prospołeczne podejście do nadzorowania drogami oraz komunikacją publiczną.

– Czym różnimy się od innych zarządów dróg miejskich? Otóż ogromną świadomością i odpowiedzialnością – podkreśla Krzysztof Kosiedowski. – Pracujemy dla ludzi i mamy tego pełną świadomość. Jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że nie zawsze jesteśmy w stanie spełnić wszystkich oczekiwań i nie obrażamy się za odmienne zdanie.

Bydgoski ZDMiKP, świadcząc prace na rzecz mieszkańców, jest świadomy tego, że trudno jest osiągnąć 100-proc. zadowolenie, ponieważ każdy ma inne priorytety, które często wzajemnie się wykluczają. To, co jest dobre dla jednego użytkownika drogi, nie znaczy, że jest do zaakceptowania przez innego. Praca zarządu to ciągłe poszukiwanie kompromisów i znajdowanie rozwiązań najmniej kontrowersyjnych, łączących interesy pieszych, kierowców, rowerzystów oraz pasażerów komunikacji miejskiej.

– Tych ostatnich w Bydgoszczy każdego dnia przewozimy tramwajami i autobusami ponad 330 tys. razy – informuje Kosiedowski. – Dlatego usprawnienie komunikacji jest niezmiernie ważne. Dzięki temu nasze działania na terenie miasta spotykają się ze zrozumieniem oraz szeroką akceptacją.

Nieustające inwestycje

Obecnie ZDMiKP rozbudowuje m.in. Trasę Uniwersytecką oraz ulicę Grunwaldzką. W tym drugim przypadku chodzi o jezdnię dwupasmową w kierunkach na zachód i na wschód. Inwestycja uwzględnia także budowę buspasa oraz ścieżki rowerowej. Dzięki temu poprawi się przejezdność przez miasto na osi wschód–zachód, przyśpieszeniu ulegnie przejazd komunikacją indywidualną i zbiorową do zachodniej części miasta oraz zostaną usprawnione wyloty z Bydgoszczy do Poznania, Warszawy i Szczecina. Kolejną ważną dla miasta inwestycją jest budowa linii tramwajowej na ulicy Kujawskiej (południowy taras miasta). Już po 16 stycznia tego roku zarząd oddał do użytku 12 km nowej linii tramwajowej do Fordonu. Inwestycja wiązała się z zakupem taboru – 12 sztuk tramwajów. Warto podkreślić, że MZK nieustannie uzupełnia flotę o nowoczesne pojazdy, bo także autobusy są sukcesywnie wymieniane na niskopodłogowe, wyposażone w klimatyzację i sieć Wi-Fi.

– Na wiele ułatwień mogą również liczyć rowerzyści – dodaje Kosiedowski. – Trwa budowa dróg rowerowych przy ulicach Chodkiewicza oraz Wojska Polskiego. Na etapie projektowania jest 17 inwestycji, m.in. w okolicach ronda Grunwaldzkiego, Kujawskiego i Bernardyńskiego czy Fordonu. Zarząd zaplanował dodatkowo kolejnych 17 koncepcyjnych tras dla rowerzystów, które mają urozmaicić infrastrukturę oraz ułatwić komunikację w przyszłości.     

Opracowanie: Michał Rogoziński

Dział: Regiony

Logowanie