InfrastrukturaMiesięcznik

Gospodarka (15)

Candidate Experience – jak cię widzą, tak cię piszą

Mariusz Posiadała

 

Pojęcie CE ściśle wiąże się ze zjawiskiem Employer Brandingu, o którym pisaliśmy w poprzednim numerze „Infrastruktury”, czyli z działaniami mającymi na celu wykreowanie pozytywnego obrazu pracodawcy. Czasem nie zdajemy sobie nawet sprawy, jak duży wpływ na ten wizerunek mają doświadczenia poszukujących pracy wyniesione z rozmów kwalifikacyjnych. To także od opinii potencjalnych kandydatów zależy bowiem, jak dana firma będzie postrzegana na rynku.

Na początek warto sobie uświadomić, że kandydat aplikujący o pracę to także klient firmy – zwykle kontaktujący się z potencjalnym pracodawcą za pośrednictwem działu HR. Od jego doświadczeń z tych kontaktów zależy, w jaki sposób będzie potem przedstawiać firmę na zewnątrz. Pozytywne opinie aplikującego mogą zrobić pracodawcy świetny PR, te negatywne zaś nawet popsuć mu reputację.

Czym zatem jest ten cały Candidate Experience? Najprościej rzecz ujmując, to szereg doświadczeń starającego się o pracę kandydata, jakie miał z firmą lub rekruterami, od pierwszego kontaktu aż do momentu podjęcia decyzji o zatrudnieniu bądź też odmowie zatrudnienia.

Rozmowa kwalifikacyjna – nieoceniona pomoc w budowaniu wizerunku

Co pracodawca może zrobić, by doświadczenia aplikującego były jak najlepsze? Na początku powinien przede wszystkim zadbać o sposób, w jaki przekazywane są informacje o nowym stanowisku pracy. Każde ogłoszenie powinno zawierać zrozumiałe treści i dokładnie opisywać, jaka osoba jest poszukiwana na dane stanowisko i co firma ma do zaoferowania przyszłym pracownikom.

Kandydaci bierni, z którymi rekruterzy sami się kontaktują, powinni na wstępie otrzymać informacje, dlaczego to właśnie oni zostali wybrani, jakie ich cechy czy doświadczenia wpłynęły na to, że firma się nimi zainteresowała, jak miałaby wyglądać potencjalna współpraca, a także, co dany kandydat mógłby zyskać, zatrudniając się w danym miejscu. Rozmawiając z potencjalnym pracownikiem, zawsze warto dopytać, czy wszystkie informacje są dla niego zrozumiałe, a w razie wątpliwości po prostu je przedyskutować.

Już te pierwsze doświadczenia i odczucia kandydata decydują o tym, czy dana osoba postanowi zatrudnić się w firmie, oraz jakie opinie o firmie wyniesie z prowadzonych projektów rekrutacyjnych. Zwykle po rozmowach kwalifikacyjnych kandydaci dzielą się swoim doświadczeniem z kolegami, znajomymi z branży itp. Coraz częściej też przekazują swoje spostrzeżenia szerszej grupie osób za pośrednictwem mediów społecznościowych, blogów, forów internetowych – a to już potężne narzędzia oddziaływania.

Osoby, które miały przykre doświadczenia z firmą, które mają poczucie, że nie zostały potraktowane profesjonalnie, dokładnie wypytane o swoje doświadczenia czy sukcesy, potrafią skutecznie zniechęcić do aplikowania innych – być może cennych dla pracodawcy kandydatów – i w ten jakże prosty sposób znacznie utrudnić pozyskanie dla firmy prawdziwych talentów.

Profesjonalizm przede wszystkim

Jak zatem traktować kandydatów – nawet tych, których postanowiliśmy nie kwalifikować do kolejnych etapów rekrutacji? Najprostszą metodą jest informowanie ich o dalszym przebiegu działań, o tym, że ich kandydatura została dokładnie przeanalizowana, jednak z konkretnych przyczyn nie została zakwalifikowana dalej bądź, przeciwnie, została pozytywnie rozpatrzona. Warto zaprezentować się jako rzetelna firma, dbająca o każdego, i traktować kandydatów starających się o zatrudnienie jak swoich klientów, co, niestety, w wielu polskich firmach nie jest jeszcze sprawą ani oczywistą, ani priorytetową.

Idealny proces rekrutacji

Jak powinien przebiegać? W trakcie rozmowy kwalifikacyjnej warto opowiedzieć kandydatowi o firmie, o sukcesach w branży, o systemach motywacyjnych i szeregu działań nastawionych na wewnętrzny Employer Branding. Należy także skupić się na samym kandydacie i, zadając konkretne pytania o przebieg kariery zawodowej, pokazać, że dobrze zapoznaliśmy się z jego CV i że nie jest przypadkowo wybraną osobą. Takie podejście do rozmowy, zadawanie pytań korespondujących z doświadczeniem kandydata pokaże mu, że jest ważnym członkiem procesu rekrutacyjnego. To z kolei przełoży się na obraz, jaki kandydat przeniesie na całą firmę – bo skoro dział HR jest profesjonalny, konkretny i rzeczowy, to zapewne i cała firma taka jest.

Sztuka odmowy

Nie jest łatwo poinformować kogoś, że nie będzie uczestniczył w dalszym procesie rekrutacji. Jeśli jednak zrobi się to w odpowiedni sposób, z wyczuciem, da do zrozumienia, że kandydat został wzięty pod uwagę, jednak z konkretnych przyczyn nie przeszedł do kolejnego etapu, może on nawet stać się sprzymierzeńcem firmy. Osoby potraktowane profesjonalnie są często wdzięczne za konkretne informacje zwrotne, które otrzymały od pracodawcy. Szczera rozmowa z kandydatem buduje bowiem zaufanie i sprawia, że zapamiętuje on osoby rekrutujące jako solidne, profesjonalne i, co istotne, przyjazne.

Nie należy również zapominać, że ważne są też bezpośrednie doświadczenia kandydata w kolejnych etapach rekrutacyjnych, podczas rozmów z managerami czy kierownikami. Należy zwracać uwagę na to, w jaki sposób przekazują oni treści, jak opowiadają o pracy i jak traktują potencjalnych pracowników.

Candidate Experience może być też ważne w innym aspekcie – kandydaci, którzy nie przeszli procesu rekrutacji z konkretnych powodów, bardzo szybko uzupełniają braki umożliwiające im zatrudnienie w danej firmie – zdobywają kolejne dyplomy, uprawnienia i ponownie chcą aplikować w to samo miejsce, ponieważ np. zauważyli, że jest ono interesujące z punktu widzenia dalszego rozwoju kariery zawodowej. Niejednokrotnie sami kontaktują się z osobami rekrutującymi i pytają, czy może tym razem uda im się zatrudnić, ponieważ po poprzedniej rozmowie zostali zmotywowani do rozwoju. To kolejny argument za tym, by zwracać szczególną uwagę na sposób traktowania kandydata w całym procesie rekrutacji, nawet kiedy się mu odmawia. Znacznie poprawia to perspektywy na nawiązanie owocnej współpracy w przyszłości.

Dobry przykład

Na Zachodzie od wielu lat firmy rekrutujące czy działy personalne zwracają szczególną uwagę na traktowanie kandydatów, wchodzą z nimi w dialog, starają się otoczyć opieką i troską podczas całego procesu rekrutacyjnego, który sam w sobie bywa stresujący. Ofertę kierowaną do kandydatów traktują jak produkt, który chcą sprzedać najlepszemu na rynku.

W Polsce niektóre firmy biorą już przykład ze swoich zachodnich sąsiadów. Niestety, nie jest to normą. Ciągle jeszcze wielu pracodawców i managerów ma przeświadczenie, że nie należy się przejmować tym, co pomyśli o nas osoba poszukująca pracy, bo skoro jej szuka, a jeszcze do tego np. jest bezrobotna, to na pewno weźmie każdą ofertę. Takie postępowanie może się jednak mścić. Warto zacząć zdawać sobie sprawę, że najczęściej kandydaci pamiętają, jak zostali potraktowani, a informacje te przekazują dalej. I nawet jeśli osoba, koniec końców, zatrudni się u pracodawcy, o którym nie ma najlepszej opinii, to przy nadarzającej się, najbliższej może okazji podejmie wyzwanie stawiane przez inną firmę, innego managera czy rekrutera – bardziej profesjonalnego, empatycznego i przyjaznego. To powinno dawać do myślenia… 

Employer Branding – moda czy konieczność współczesnych firm?

Mariusz Posiadała

Obecny rynek pracy należy do pracownika, a nie jak jeszcze kilka lat temu do pracodawcy. Coraz częściej bowiem wysoko wykwalifikowani specjaliści nie muszą praktycznie szukać pracy – to praca szuka ich, a head hunterzy podsyłają im coraz to atrakcyjniejsze oferty. Co zatem może zrobić firma, by przyciągnąć do siebie najlepszych specjalistów na rynku? Rozwiązaniem jest właśnie EB.

Employer Branding jest stosunkowo nowym terminem (powstał w 2001 r.) zyskującym coraz większą popularność, zwłaszcza wśród zagranicznych korporacji. EB to szereg działań mających na celu zbudowanie pozytywnego wizerunku pracodawcy oraz pokazanie firmy w taki sposób, by ewentualni kandydaci dostrzegli w niej potencjał do rozwoju swojej kariery i do której świadomie i z chęcią by aplikowali.

Budowanie wizerunku pracodawcy

Działania Employer Brandingowe można podzielić na dwa typy. Pierwszy kierowany jest do obecnie zatrudnionych pracowników (tzw. EB Wewnętrzny), drugi do potencjalnych pracowników (tzw. EB Zewnętrzny).

Employer Branding Wewnętrzny bierze na cel już zatrudnioną kadrę, ludzie ci mają bowiem ogromny wpływ nie tylko na pozycję firmy na rynku, ale także na informacje, jakie są przekazywane na zewnątrz. Dlatego też warto bazować na przekonaniu, że zadowoleni pracownicy są najlepszą wizytówką pracodawcy. Wśród działań firmy nakierowanej na obecnych pracowników można wymienić m.in.: tworzenie pozytywnej atmosfery w pracy; bogaty pakiet socjalny (np. opieka medyczna, zajęcia sportowe); budowanie jasnej ścieżki rozwoju, umożliwianie awansów; opracowanie systemów premiowania finansowego i pozapłacowego; inwestowanie w rozwój zawodowy pracowników (np. finansowanie lub współfinansowanie pakietu szkoleń). Dodatkowym działaniem firmy może być też opracowanie przejrzystej polityki personalnej i zapoznanie z nią wszystkich pracowników, by mieli świadomość, gdzie pracują, jak mogą się rozwijać, ale także, jakie informacje mogą przekazać na zewnątrz organizacji.

Z kolei Employer Branding Zewnętrzny obejmuje szereg działań, które mają zwrócić uwagę kandydatów, potencjalnie zainteresowanych zmianą zatrudnienia, na danego pracodawcę. Działania te polegają na prezentowaniu firmy w miejscach czy podczas wydarzeń, gdzie może ona zostać zauważona, są to np. targi pracy, portale internetowe związane z rekrutacją, prasa branżowa itp.

Przy EB Zewnętrznym nie obejdzie się raczej bez wcześniejszego opracowania planu zbudowania pozytywnego wizerunku pracodawcy. Na początku warto przeprowadzić badania zarówno wewnątrz organizacji, jak i na zewnątrz, które pokażą mocne i słabe strony firmy. Te wnioski pozwolą z kolei zaprezentować atuty firmy na forum publicum oraz wskażą, gdzie warto wprowadzić zmiany. Zdarza się często, że managerowie działają intuicyjnie, na przeczuciach. Warto czasem wyłączyć własne ambicje i zderzyć się z realiami, po to, żeby ewentualnie wykreować jeszcze lepszy wizerunek firmy na rynku, w oczach klientów, a nawet konkurencji.

Przy budowaniu wizerunku firmy warto pamiętać, że obecnie kandydaci coraz mniejszą wagę przywiązują do czynników płacowych, a częściej koncentrują się na tzw. obszarach miękkich, czyli na relacjach panujących w firmie, podejściu do pracownika, jasnych zasadach awansów czy innych działaniach podnoszących zadowolenie zatrudnionych (np. pokoje do odpoczynku). Dodatkowym atutem są organizowane wyjazdy integracyjne. Warto więc uwypuklić te działania, które wyróżniają firmę na tle innych i są dla niej charakterystyczne.

Raz opracowana strategia Employer Brandingowa może być modyfikowana wielokrotnie, ważne jednak, by była realizowana stale i konsekwentnie.

Wyprzedzić konkurencję

Kreując wizerunek firmy, nie można też zapominać o konkurencji. Warto obserwować jej działania choćby po to, by móc wyjść naprzeciw działaniom rynku i uwydatnić to, co jest atutem pracodawcy, np. stosowane technologie, dostęp do najnowszych maszyn czy też możliwości pracy w międzynarodowym środowisku umożliwiającym zdobywanie doświadczenia na skalę światową. Wszystkie to warto wybić jako zaletę.

Konsekwentne budowanie wizerunku firmy jako przyjaznej pracownikowi, umożliwiającej rozwój zawodowy, wyróżnia pracodawcę. Przykładem może być możliwość pracy z autorytetami w branży, osobami, które stworzyły innowacyjne rozwiązania, czy też praca z młodym, kreatywnym zespołem. Spowoduje to, że kandydaci sami będą aplikowali do firmy, nawet gdy nie będą prowadzone aktywne poszukiwania pracowników.

Przy planowaniu strategii Employer Brandingowej warto również stworzyć idealny profil kandydata, którego firma najchętniej widziałaby w swoich szeregach. Pozwoli to na opracowanie działań mających na celu precyzyjne dotarcie do osób spełniających postawione kryteria.

Działania w sieci

Opracowanie strategii polityki Employer Brandingowej warto skonsultować z działami PR i marketingu, po to, aby wykreować spójny obraz firmy, ale także skutecznie wplatać tę strategię w aktualne działania promocyjne.

Najlepszym kanałem, dzięki któremu można łatwo skontaktować się z kandydatami i przedstawić firmę, jest oczywiście Internet. W sieci jest mnóstwo miejsc, gdzie można zaprezentować się z jak najlepszej strony. Pierwszym jest oczywiście strona internetowa i zakładka: praca lub kariera. Tam warto opisać nie tylko, kogo firma aktualnie poszukuje, ale także, co ma do zaoferowania przyszłym pracownikom, czego powinni się spodziewać w nowym miejscu pracy, jakich działań mogą się podjąć. Jest to główna wizytówka kreowania wizerunku firmy w oczach kandydatów. Informacje tam zamieszczone powinny być przejrzyste i spójne z działaniami pracodawcy. Pozwoli to zaoszczędzić czas w procesie rekrutacji, a co za tym idzie – i koszty z tym związane. Należy także pamiętać, że dobrze wypromowana strona kariery pozwala zaoszczędzić na kosztach związanych z publikowaniem ogłoszeń zewnętrznych.

Niezwykle istotna jest również sama publikacja ogłoszeń, gdzie kandydat ma możliwość zapoznania się z ofertą pracodawcy. Sposób zredagowania takiego ogłoszenia, jak też przejrzystość wyszczególnionych zadań i oczekiwań znacząco wpływają na dalsze decyzje kandydatów, czy w ogóle warto aplikować do danej firmy.

Kolejnym niezwykle ważnym narzędziem są wyszukiwarki internetowe i pozycjonowanie pracodawcy. Ta funkcja ciągle niestety jest niedoceniana i bagatelizowana przez polskie przedsiębiorstwa. Warto jednak wziąć pod uwagę, że pozycjonowanie firmy w popularnych wyszukiwarkach pozwala zaoszczędzić na kosztach związanych z poszukiwaniem specjalistów, ponieważ pozwala szybko odnaleźć interesujące kandydata miejsca pracy.

Nie należy także zapominać o innych narzędziach internetowych, jakimi są newslettery, gry interaktywne czy czaty z rekruterami odpowiadającymi na ewentualne pytania kandydatów. Coraz większą rolę odgrywają też social media, czyli portale społecznościowe, takie jak Linkedln, Goldenline czy też Tweeter i Facebook. Pozwalają one dotrzeć bezpośrednio do osób spełniających wymagania rekrutacyjne pracodawców.

Face to face

Poza narzędziami internetowymi niebagatelną rolę odgrywa bezpośredni kontakt firmy z interesującymi ją kandydatami. Jednym z działań, które warto podejmować, by jako pracodawca pokazać się z jak najlepszej strony, jest uczestnictwo w targach pracy. Kandydaci mają wówczas możliwość porozmawiania na interesujące ich tematy z osobami rekrutującymi. Rozdawanie ulotek czy gadżetów promocyjnych podczas takich imprez również wpływa na budowanie zewnętrznego wizerunku firmy, a także pomaga dotrzeć do jeszcze większej liczby kandydatów.

Niebagatelne znaczenie dla tworzenia wizerunku ma także współpraca z uczelniami – to pomaga w zdobywaniu młodych, utalentowanych oraz pełnych pasji pracowników. Część firm w ramach takiej współpracy organizuje zajęcia fakultatywne, podczas których pracownicy firmy mogą dotrzeć do najlepszych studentów, studenci zaś mają kontakt z biznesem i z najnowszymi technologiami.

Umieszczanie folderów informacyjnych na uczelniach również znacząco wpływa na rozpoznawalność pracodawcy.

Kiedyś w budowaniu wizerunku ogromną rolę odgrywały wydawnictwa prasowe, jednak obecnie zostały one wyparte przez Internet. Niemniej jednak część ogłoszeń nadal jest publikowana w standardowych dodatkach wydawnictw prasowych. Szczególnie w branżowych ma to nadal duże znaczenie przy pozyskiwaniu specjalistów.

Niektóre z firm, by dotrzeć do najlepszych kandydatów, organizują otwarte seminaria, wykłady czy innego rodzaju spotkania, w trakcie których przekazują informacje o technologiach wykorzystywanych w codziennej pracy. Jest to doskonały moment na skontaktowanie się z osobami zainteresowanymi firmą i zwerbowanie ich do zespołu.

Coraz częściej organizowane są też w firmach dni otwarte, a potencjalni kandydaci mogą od środka zapoznać się z firmą, obowiązującymi w niej procedurami, odwiedzić interesujące ją działy i porozmawiać z pracownikami. Taki bezpośredni kontakt to najlepsza okazja, by zdobyć zaufanie kandydata, nawiązać z nim bliższą relację i przekonać, że to właśnie nasza firma ma najlepszą dla niego propozycję.

Obecnie działa wiele firm zajmujących się opracowywaniem strategii Employer Brandingowej, warto zapoznać się z ich ofertami. Pozwoli to na profesjonalne i trafne wytyczenie torów, którymi pracodawca pragnąłby podążać, by zdobyć najcenniejsze „perełki” na rynku.

poniedziałek, 23 maj 2016 09:59

ITS = nowoczesne rozwiązania

Napisane przez
ITS = nowoczesne rozwiązania

Z MARKIEM LITWINEM, prezesem zarządu Stworzyszenia ITS Polska rozmawia Anna Krawczyk.

poniedziałek, 23 maj 2016 09:41

Inteligentna mobilność

Napisane przez
Inteligentna mobilność

Istniejąca od ponad 30 lat hiszpańska firma Alumbrados Viarios S.A. (Aluvisa) od 2014 r. działa także na rynku polskim. Choć staż oddziału jest krótki, może się on już pochwalić realizacją dwóch dużych projektów.
Chodzi o budowę Zintegrowanego Systemu Sterowania Ruchem w Małopolsce oraz o zagospodarowanie w Gliwicach ul. Akademickiej i terenów bezpośrednio przyległych jako publicznej strefy pieszej w części ITS.

poniedziałek, 23 maj 2016 09:31

Uporządkować parkowanie

Napisane przez
Uporządkować parkowanie

– Debata na temat płatnego parkowania trwa w Polsce nieprzerwanie od ponad 20 lat. Sytuacja przypomina miotającego się wśród wojska generała wrzeszczącego: „Ognia ze wszystkich armat”, któremu szeregowy żołnierz zwraca spokojnie uwagę: „Panie generale, ale my nie mamy armat!” – trzeba zacząć od armat, czyli dobrych i mądrych przepisów – mówi PIOTR GRACZYK, sekretarz Stowarzyszenia Klub Inżynierii Ruchu w rozmowie z Anną Krawczyk.

poniedziałek, 21 marzec 2016 14:41

Inteligentne Systemy Transportowe – od teorii do praktyki

Napisane przez
Inteligentne Systemy Transportowe – od teorii do praktyki

Prace nad stworzeniem Krajowego Systemu Zarządzania Ruchem w Polsce trwają już od kilku lat. Przy opracowywaniu architektury funkcjonalnej skorzystano z metody FRAME rekomendowanej przez Komisję Europejską. Pod koniec lutego br. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad złożyła wniosek aplikacyjny. Projekt będzie realizowany w ramach programu „Łącząc Europę” (ang. Connecting Europe Facility – CEF). Szczegóły przedstawia ANDRZEJ MACIEJEWSKI, zastępca Generalnego Dyrektora, w rozmowie z Anną Krawczyk.

czwartek, 10 grudzień 2015 00:00

Niewiarygodne gwarancje

Napisane przez
Niewiarygodne gwarancje

Niejednoznaczny, niedostatecznie szczegółowy opis przedmiotu zamówienia, lakoniczne odpowiedzi na pytania wykonawców czy też wyznaczanie zbyt krótkich okresów realizacji zamówień to powszechnie stosowane praktyki, które mają umożliwić w przyszłości nałożenie na wykonawcę kary. Niestety to również pewny sposób na to, by przy realizacji zamówienia doszło do sporów.

czwartek, 10 grudzień 2015 00:00

Z punktu widzenia giganta

Napisane przez
Z punktu widzenia giganta

Na rynku robót drogowych pierwsze skrzypce gra wysoka jakość. O tym, jak zadbać o nią już na etapie produkcji asfaltu, mówi Piotr Przyborowski, prezes zarządu spółki LOTOS Asfalt, w rozmowie z Anną Krawczyk.

Recepty na poprawę funkcjonowania rynku zamówień publicznych

Jaka powinna być metodologia wyboru najkorzystniejszej oferty? Czy należy stworzyć specjalny krajowy system? Jakie prawne możliwości zastosowania pozacenowych kryteriów wyboru ofert ma strona publiczna i z jakimi konsekwencjami musi się liczyć? W jaki sposób rynek zamówień publicznych uregulowali Holendrzy? I wreszcie, jaki dobrać asfalt, aby inwestycja drogowa była trwała i została uznana za zoptymalizowaną? Odpowiedzi na te i inne pytania udzieliliśmy podczas zorganizowanego przez Inframedia seminarium „Inżynieria wartości w praktyce”, które 15 października br. odbyło się w hotelu Best Western Premier w Katowicach. W spotkaniu wzięło udział blisko 80 osób, w tym przedstawiciele zarządów dróg wojewódzkich oraz Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

poniedziałek, 22 grudzień 2014 00:00

Trudne drogi do komercjalizacji

Napisane przez
Trudne drogi do komercjalizacji

Miejski transport przyjazny dla środowiska i pojazdy zasilane hybrydowo – szczecińskim naukowcom nie brakuje nowatorskich pomysłów, które mogą odmienić nie tylko sektor transportu, ale przede wszystkim jakość życia. O ile prace badawcze postępują pomyślnie,
o tyle komercjalizacja ich wyników napotyka wiele przeszkód.

Strona 1 z 2

Logowanie