W niniejszym artykule staramy się więc zwrócić uwagę na kilka uciążliwych kwestii związanych z projektowaniem, licząc na to, że dyskusja zainicjowana przez redakcję „Infrastruktury" - nie tylko wśród przedstawicieli biur projektowych - przyczyni się do usprawnienia i przyspieszenia realizacji inwestycji drogowych.
Niedoskonałość prawa
Krakowskie Biuro Projektów Dróg i Mostów „Transprojekt" już od 56 lat bierze udział w projektowaniu znaczących inwestycji drogowych, co czyni je jednym z wiodących w Polsce. Chociaż ostatnia dekada charakteryzowała się znacznym zwiększeniem realizowanych inwestycji drogowych, ich zaprojektowanie, a później wykonanie, nastręcza wiele problemów. W niniejszym artykule staramy się więc zwrócić uwagę na kilka uciążliwych kwestii związanych z projektowaniem, licząc na to, że dyskusja zainicjowana przez redakcję „Infrastruktury" - nie tylko wśród przedstawicieli biur projektowych - przyczyni się do usprawnienia i przyspieszenia realizacji inwestycji drogowych.
Boom inwestycyjny pociągnął za sobą liczne zmiany w przepisach i uregulowaniach prawnych. Fakt ten nie zawsze budził aprobatę zainteresowanych stron. Intencje ustawodawców były i są z pewnością słuszne, jednak obok przepisów ułatwiających i przyspieszających proces przygotowania inwestycji, zdarzają się i takie zapisy, które przysparzają olbrzymich problemów projektantom i inwestorom.
Postanowienia niektórych aktów prawnych utrudniają, a czasami wręcz uniemożliwiają działania inwestycyjne. Dodatkowym utrudnieniem jest niejednoznaczne sformułowanie niektórych zapisów, które pozwalają na kilka różnych interpretacji.
Samo przygotowanie dokumentacji projektowej wymaga obecnie ogromnej liczby opracowań formalnoprawnych,
a te wymuszają wiele uzgodnień, pozwoleń oraz akceptacji społecznych itp. Projektant powoli zmienia się więc w urzędnika załatwiającego uzyskanie owych pozwoleń i decyzji. Ĺťyjemy w państwie prawa, gdzie taka konieczność, chociaż słuszna, dla wielu jest niestety uciążliwa. Można więc powiedzieć, że państwo prawa wymusza dodatkową biurokrację, ale w wielu przypadkach formalizm w załatwianiu spraw przeszedł nasze najśmielsze oczekiwania. Zauważalne jest także nieprzygotowanie merytoryczne kadry samorządowej do realizacji dużych zamierzeń budowlanych, co znacznie utrudnia działania jednostek zajmujących się przygotowaniem inwestycji.
Konieczny jest więc proces „prostowania" prawa. Należy podkreślić, że zmiany te są zgodne z oczekiwaniami wszystkich stron procesu inwestycyjnego - zamawiającego, projektanta i wykonawcy robót budowlanych. Mało tego, niezbędne zmiany są jasno sprecyzowanymi postulatami środowisk inżynierskich, formułowanych chociażby przez Izbę Inżynierów Budownictwa. Głosy te są często całkowicie ignorowane.
Tymczasem część zmian w przepisach jest możliwa do szybkiego wprowadzenia, nie burząc istniejącego porządku prawnego. Niestety z niewiadomych przyczyn nie zostają one wprowadzone do obowiązującego prawa, chociaż wiele problemów jest prostych do rozwiązania.
Postaramy się poruszyć kilka kwestii, które wydają się nam ważne z punktu widzenia nie tylko interesów biur projektów.