Kiedy na przykład taki hetman Jan Zamoyski (skądinąd druga po monarsze osoba w Rzeczypospolitej) onegdaj podróżował ze swojego Zamościa do stołecznego Krakowa, to wszystko było jasne. Za złamaną gdzieś po drodze oś powozu podróżnego odpowiadał kniaź, którego własnością lub lennem był teren, na którym to się stało. Czasami mogła to być też własność jakiegoś klasztoru, ale zawsze było wiadomo kto jest winien. W ostateczności wszystko było przecież królewskie. Dzisiaj, narzekając na złą jakość dróg albo na korki spowodowane ich remontami, nawet sobie nie wyobrażamy, jak bardzo skomplikowała się kwestia odpowiedzialności za sieć drogową w Polsce i jak bardzo nie wiadomo, kto za co tutaj płaci.
Ustawa z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nakłada na wszystkie gminy w Polsce obowiązek zarządzania swoją przestrzenią w taki sposób, aby realizowana była polityka ciągłego i zrównoważonego rozwoju.
Do roku definitywnie zamykającego kwestię występowania azbestu w Polsce zostało niespełna 25 lat. Dużo to czy mało?
To powiat leżący na uboczu, z dala od metropolii, niezbyt blisko granicy. Nie ma w nim ani rozwiniętego przemysłu, ani handlu czy usług - jest to region typowo rolniczy, leży w biedniejszej części województwa.
25.02.2012 - 25.02.2012
Zakopane, stok Szymoszkowa
28.02.2012 - 29.02.2012
Rosnówek k. Poznania
25.04.2012 - 27.04.2012
Szklarska Poręba