Menu

Logowanie

rejestracja
01.03.2007

Niebezpieczne budowy

Jacek Małęczyński

Budownictwo jako dział gospodarki narodowej od lat charakteryzuje się wysoką wypadkowością przy pracy. Robotnicy budowlani są nadal najczęściej poszkodowaną (ok. 12% ogółu) grupą zawodową. Mimo malejącej z roku na rok liczby wypadków w budownictwie, jest to nadal poważny problem.


Jakie są czynniki zwiększające ryzyko wypadków? Przyczyny organizacyjne stanowią 49% wypadków, przyczyny ludzkie 39,5%, natomiast przyczyny techniczne to 11,5% (dane wg PIP za rok 2005 - wypadki ciężkie i śmiertelne). Przede wszystkim, należy zwrócić uwagę na niedociągnięcia techniczne, sprzyjające katastrofom, czyli: niewłaściwe urządzenia zabezpieczające lub zupełny ich brak, nieodpowiednia stateczność, a także wady konstrukcyjne i materiałowe.

Biorąc pod uwagę fakt, iż przyczyną prawie 40% wypadków jest czynnik ludzki, w praktyce często okazuje się, że maszyny i urządzenia użytkowane w trakcie zdarzenia, miały poważne braki wpływające na bezpieczeństwo użytkownika.

Państwowa Inspekcja Pracy prowadzi statystyki wypadków na budowach, ale dotyczą one w zasadzie przypadków śmiertelnych oraz ciężkiego uszkodzenia ciała, ponieważ te trudno jest pracodawcy ukryć. Nie prowadzi się statystyk wypadków lekkich oraz takich, w których nie było poszkodowanych.

Najczęstszymi wykrywanymi usterkami, mającymi wpływ na bezpieczeństwo użytkownika są:
  • nadmierne luzy eksploatacyjne w sworzniach i tulejach łączących poszczególne części maszyny,
  • brak osłony silnika,
  • niekompletne lub silnie skorodowane osłony elementów wirujących,
  • niedziałające sygnały ostrzegawcze, np. sygnał dźwiękowy przy cofaniu maszyny,
  • pęknięte szyby i niekompletne lusterka,
  • niesprawne oświetlenie,
  • poluzowanie połączeń śrubowych w silniku,
  • zastępowanie zużytych elementów nieodpowiednimi materiałami, np. użycie kabelków telefonicznych do połączeń wysokonapięciowych,
  • prowizoryczne łączenie elementów maszyny, np. przy użyciu drutu,
  • brak oznakowania stopnia ochrony porażeniowej,
  • przetarte izolacje przewodów elektrycznych,
  • brak lub skorodowanie osłon termicznych zabezpieczających instalacje elektryczne i paliwowe przed przegrzaniem,
  • brak odpowiedniego oznakowania elementów sterowniczych,
  • nieszczelne instalacje hydrauliczne powodujące wycieki płynów,
  • nadmierne dymienie z rury wydechowej,
  • emisja dźwięków nieprzyjemnych dla ucha.
Nie prowadzi się statystyk, które unaoczniałyby, czy wypadek spowodowany stanem technicznym urządzenia, dotyczył maszyny nowej czy używanej, a te pierwsze zdecydowanie rzadziej stwarzają zagrożenie.

Do wypadków dochodzi przede wszystkim na skutek użytkowania maszyn przestarzałych i wyeksploatowanych.

Wraz z wejściem Polski do Unii Europejskiej przyjęliśmy prawodawstwo unijne również w zakresie bezpieczeństwa maszyn, które zostało transponowane do prawa polskiego w postaci Rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 30 października 2002 r. w sprawie minimalnych wymagań dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy w zakresie użytkowania maszyn przez pracowników podczas pracy. Artykuł nr 27 Rozporządzenia stanowi, że:
„Pracodawca powinien zapewnić, aby maszyny narażone na działania warunków powodujących pogorszenie ich stanu technicznego, co może spowodować powstawanie sytuacji niebezpiecznych, poddane były okresowej kontroli, a także badaniom przez jednostki działające na podstawie odrębnych przepisów albo osoby upoważnione przez pracodawcę i posiadające odpowiednie kwalifikacje".

Rozporządzenie to jest szczególnie ważne dla Polski, ponieważ nadal pozostajemy krajem, w którym przeważają maszyny używane i o wydłużonym okresie eksploatacji.