Budownictwo jako dział gospodarki narodowej od lat charakteryzuje się wysoką wypadkowością przy pracy. Robotnicy budowlani są nadal najczęściej poszkodowaną (ok. 12% ogółu) grupą zawodową. Mimo malejącej z roku na rok liczby wypadków w budownictwie, jest to nadal poważny problem.
Jakie są czynniki zwiększające ryzyko wypadków? Przyczyny organizacyjne stanowią 49% wypadków, przyczyny ludzkie 39,5%, natomiast przyczyny techniczne to 11,5% (dane wg PIP za rok 2005 - wypadki ciężkie i śmiertelne). Przede wszystkim, należy zwrócić uwagę na niedociągnięcia techniczne, sprzyjające katastrofom, czyli: niewłaściwe urządzenia zabezpieczające lub zupełny ich brak, nieodpowiednia stateczność, a także wady konstrukcyjne i materiałowe.
Biorąc pod uwagę fakt, iż przyczyną prawie 40% wypadków jest czynnik ludzki, w praktyce często okazuje się, że maszyny i urządzenia użytkowane w trakcie zdarzenia, miały poważne braki wpływające na bezpieczeństwo użytkownika.
Państwowa Inspekcja Pracy prowadzi statystyki wypadków na budowach, ale dotyczą one w zasadzie przypadków śmiertelnych oraz ciężkiego uszkodzenia ciała, ponieważ te trudno jest pracodawcy ukryć. Nie prowadzi się statystyk wypadków lekkich oraz takich, w których nie było poszkodowanych.
Najczęstszymi wykrywanymi usterkami, mającymi wpływ na bezpieczeństwo użytkownika są:
- nadmierne luzy eksploatacyjne w sworzniach i tulejach łączących poszczególne części maszyny,
- brak osłony silnika,
- niekompletne lub silnie skorodowane osłony elementów wirujących,
- niedziałające sygnały ostrzegawcze, np. sygnał dźwiękowy przy cofaniu maszyny,
- pęknięte szyby i niekompletne lusterka,
- niesprawne oświetlenie,
- poluzowanie połączeń śrubowych w silniku,
- zastępowanie zużytych elementów nieodpowiednimi materiałami, np. użycie kabelków telefonicznych do połączeń wysokonapięciowych,
- prowizoryczne łączenie elementów maszyny, np. przy użyciu drutu,
- brak oznakowania stopnia ochrony porażeniowej,
- przetarte izolacje przewodów elektrycznych,
- brak lub skorodowanie osłon termicznych zabezpieczających instalacje elektryczne i paliwowe przed przegrzaniem,
- brak odpowiedniego oznakowania elementów sterowniczych,
- nieszczelne instalacje hydrauliczne powodujące wycieki płynów,
- nadmierne dymienie z rury wydechowej,
- emisja dźwięków nieprzyjemnych dla ucha.
Nie prowadzi się statystyk, które unaoczniałyby, czy wypadek spowodowany stanem technicznym urządzenia, dotyczył maszyny nowej czy używanej, a te pierwsze zdecydowanie rzadziej stwarzają zagrożenie.
Do wypadków dochodzi przede wszystkim na skutek użytkowania maszyn przestarzałych i wyeksploatowanych.
Wraz z wejściem Polski do Unii Europejskiej przyjęliśmy prawodawstwo unijne również w zakresie bezpieczeństwa maszyn, które zostało transponowane do prawa polskiego w postaci Rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 30 października 2002 r. w sprawie minimalnych wymagań dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy w zakresie użytkowania maszyn przez pracowników podczas pracy. Artykuł nr 27 Rozporządzenia stanowi, że:
„Pracodawca powinien zapewnić, aby maszyny narażone na działania warunków powodujących pogorszenie ich stanu technicznego, co może spowodować powstawanie sytuacji niebezpiecznych, poddane były okresowej kontroli, a także badaniom przez jednostki działające na podstawie odrębnych przepisów albo osoby upoważnione przez pracodawcę i posiadające odpowiednie kwalifikacje".
Rozporządzenie to jest szczególnie ważne dla Polski, ponieważ nadal pozostajemy krajem, w którym przeważają maszyny używane i o wydłużonym okresie eksploatacji.