Jesteśmy krajem stabilnym ekonomicznie - mówił Jerzy Miller, były minister spraw wewnętrznych i administracji, podczas spotkania w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji, które zostało zorganizowane trzy dni przed wyborami parlamentarnymi. Tematem wystąpień były możliwości udziału sektora prywatnego w publicznych inwestycjach infrastrukturalnych.
Zdaniem ministra wzrost gospodarczy Polski pozwala z optymizmem mówić o dalszych inwestycjach. Niemniej kończy się okres, w którym mogliśmy liczyć na wielkie sumy dofinansowania unijnego. W przyszłości Unia Europejska będzie stosować prawdopodobnie inne narzędzia wsparcia dla krajów rozwijających się.
- Bez zaangażowania prywatnego kapitału w branżę infrastrukturalną w formule PPP niemożliwy jest dalszy jej rozwój - twierdził J. Miller.
Minister wspomniał również o konieczności szerszego spojrzenia na inwestycje. Nie chodzi tylko o to, by budować tanio, ale również o to, by zadbać o właściwą eksploatację i utrzymanie infrastruktury. W przeciwnym razie do inwestycji trzeba będzie w późniejszym okresie sporo dopłacać.
Dlaczego PPP
Finansowanie realizacji inwestycji może się odbywać na różnych zasadach. Istnieją bowiem projekty czysto komercyjne, opłacane wyłącznie ze środków prywatnych, projekty realizowane w systemie PPP oraz finansowane ze środków publicznych.
Współpracę między sektorem państwowym a prywatnymi inwestorami reguluje ustawa o partnerstwie publiczno-prywatnym z 2009 r. Niezbyt długie, bo zaledwie kilkuletnie doświadczenie pozwala jednak na sformułowanie kilku wniosków.
- Atrakcyjne są te modele PPP, w których partner prywatny otrzymuje wynagrodzenie od użytkowników czy klientów, oraz modele, w których wzrasta wartość majątku publicznego, wniesionego w postaci wkładu własnego przez partnera publicznego, a nie występują dodatkowe wydatki związane z pokrywaniem potrzeb bieżących - tłumaczył Piotr Uszok. Prezydent Katowic polecał układ „zaprojektuj, wybuduj, finansuj, eksploatuj".
Zadaniem inwestora publicznego jest wyznaczenie celu. Wykonawca prywatny, dysponujący wiedzą i doświadczeniem, koncentruje się na jego realizacji. Ponieważ strona publiczna nie zawsze dysponuje wysokiej klasy specjalistami, sprawą o fundamentalnym znaczeniu jest doświadczenie partnera prywatnego, które przekłada się m.in. na dobór odpowiedniej technologii.
Podmiotom publicznym zależy najczęściej na nieangażowaniu środków z budżetów własnych oraz minimalizowaniu ryzyka. Wynagrodzenie partnera prywatnego może pochodzić z opłat za dostęp do obiektu lub z uzyskanych (np. w wyniku modernizacji) oszczędności.
Podmiot publiczny, prócz tego, że wyznacza cel, rozwiązuje problemy formalne.
Wprawdzie prywatni partnerzy mają możliwość podejmowania większego ryzyka niż inwestor publiczny, jednak zawsze przed rozpoczęciem realizacji inwestycji musi ono zostać przeanalizowane.
Celem inwestora prywatnego jest uzyskanie jak największych zysków, dlatego ważna jest dla niego jakość wykonawstwa. Koszt inwestycji może być liczony bardziej korzystnie, gdy weźmie się pod uwagę cały okres życia obiektu.
Prezydent Uszok podkreślał wagę zaufania pomiędzy partnerami, a także otwartości i rzeczowości w negocjacjach. Współpraca ma służyć szybkiemu uzyskaniu trwałych i dobrych efektów. Powinna być skoordynowana i ukierunkowana na osiągnięcie konkretnych celów - wymaga to zaangażowania zarówno ze strony partnera publicznego, jak i prywatnego.
Wsparcie
Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOR) wspiera kraje przechodzące od gospodarki sterowanej centralnie do gospodarki rynkowej. Od początku swojej działalności (1991 r.) udzielił pomocy finansowej ponad 3 tys. projektów, przeznaczając na to ponad 32 mld € (polskie inwestycje - ponad 5 mld €). Najtańszą formą finansowania i zarazem najbardziej popularną jest wsparcie projektów realizowanych ze środków pochodzących z budżetów samorządów lokalnych. Najrzadszą formą są obligacje przychodowe, przy których występuje wymóg odpowiedniego ratingu. Partnerstwo publiczno-prywatne rzadko korzysta z pomocy EBOR, gdyż wymagałoby to zbilansowania ryzyka i długiego okresu planowania inwestycji.
Zupełną nowością jest hybrydowe PPP - partnerstwo prywatne w połączeniu ze środkami unijnymi.
Według Lucyny Stańczak z EBOR-u rozwój PPP w Polsce uzależniony jest od woli politycznej, polityki koncesji banku, kompetentnej samorządowej kadry, odpowiednich doradców, właściwego rozłożenia ryzyka między partnerami oraz determinacji.
Przykłady
W systemie PPP samorząd Katowic realizuje obecnie 3 projekty: to park wodny, parkingi podziemne oraz zarządzanie międzynarodowym centrum finansowym. Prezydent Uszok zwrócił uwagę, że samorządy często realizują inwestycje infrastrukturalne ze względu na presję mieszkańców. W takich przypadkach zwykle liczy się czas, a ponieważ formuła PPP sprzyja szybkiej realizacji inwestycji, analiza ryzyka schodzi na dalszy plan.
Jak dotąd większą inicjatywę wykazują samorządy niż administracja rządowa, kiedyś jednak będzie ona musiała nadgonić opóźnienia z ostatnich 20 lat.
Samorząd warszawski, jak mówił wiceprezydent Jarosław Kochaniak, wciąż zdobywa doświadczenie w korzystaniu z formuły PPP. Miasto ma podpisane umowy ramowe z grupą doradców. Obecnie w systemie PPP realizowanych jest kilkanaście projektów, m.in. budowa wiat przystankowych. W planach jest budowa parkingów podziemnych, budownictwo komunalne, wymiana oświetlenia publicznego oraz system roweru publicznego.
Projekty autostradowe mają szansę stać się koncesyjnymi, ale muszą być bankowalne. Aby oferta była korzystna dla instytucji finansowej, wcześniej muszą zostać przeprowadzone analizy oraz negocjacje z instytucjami finansowymi.
W przypadku kolei, która jeszcze przed II wojną światową korzystała wyłącznie z finansowania prywatnego, projektów realizowanych w systemie PPP jest niewiele. W Europie jest to linia kolejowa między Francją a Hiszpanią. W Polsce będzie to realizacja projektu KDP o wartości 20 mld zł. Wcześniej do użytku zostanie oddana linia kolejowa Podłęże-Piekiełko oraz tunel w Łodzi.
Barierą w przypadku projektów kolejowych jest zagwarantowanie trwałości finansowej, odnosi się to również do opłat za dostęp do infrastruktury oraz do odpowiednich relacji między przewoźnikiem a zarządcą infrastruktury.
Według prognoz w ciągu najbliższych lat w systemie PPP realizowanych będzie 108 projektów o wartości 15 mld zł. Przedstawiciele instytucji rządzących podkreślają jednak, że liczby nie są najważniejsze, a szacunki są zmienne.
Fakt, że jest wola polityczna, by w tym systemie inwestycje były realizowane, świadczy jednak, że pierwszy ważny krok został zrobiony.