Menu

Logowanie

rejestracja
01.02.2008

Czasami warto ściemniać

Katarzyna Jankowska

Zdaniem Ryszarda Zwierchanowskiego z KAPE, inteligentne oświetlenie to także oszczędności przy serwisowaniu sprzętu, mając podgląd każdego źródła światła istnieje możliwość szybkiego reagowania


Pobierz  Raport – oświetlenie 2008



Nie tylko takie europejskie stolice, jak Oslo, Paryż czy Bruksela, są pięknie oświetlone. W Polsce też są miejsca, które zachwycają kaskadą świateł i barw. I wcale nie trzeba wielkich nakładów, żeby taki efekt osiągnąć.



Władze samorządowe nie do końca zdają sobie sprawę z korzyści, jakie przynosi dobrze dobrany system oświetlenia. Światłem można podkreślić charakter danego miejsca, nadać mu niepowtarzalny klimat, zachęcić do jego odwiedzania. To także jeden ze sposobów budowania marki miasta czy gminy i wpływania na ich promocję. Jeśli okolica jest ciemna, brzydko oświetlona, raczej nie należy liczyć na to, że ktoś zechce tam inwestować. Nie do przeoczenia też jest fakt, że nowoczesne oświetlenie uliczne może przynieść gminie spore oszczędności.



Niektóre miasta już dostrzegły korzyści płynące z modernizowania oświetlenia ulicznego. Kalisz zainstalował na razie 75 punktów świetl­nych. W Poznaniu do uruchomionego w latach 90. systemu inteligentnego kierowania ruchem drogowym dołączono ostatnio inteligentne oświetlenie. Umożliwia ono m.in. ściemnianie światła w godzinach nocnych na obszarach, gdzie poziom ruchu znacznie się obniża.



Z badań wynika, że dla przeciętnego człowieka zmniejszenie natężenia oświetlenia o 25-30% jest praktycznie niezauważalne, tymczasem może to przynieść oszczędności. Chodzi nie tylko o mniejsze zużycie energii, ale także o wydłużenie żywotności źródeł światła, np. jeżeli dane źródło „żyje" ok. 16 tys. godzin, to dzięki obniżeniu natężenia można wydłużyć żywotność jego świecenia nawet o 30%.



Inteligentne oświetlenie to także oszczędności przy serwisowaniu sprzętu. - Mając podgląd każdego źródła światła, mamy możliwość szybkiego reagowania. Możemy poniekąd zaplanować harmonogram pracy serwisowej. Tam, gdzie praca jest droga, zwraca się na to uwagę. U nas też niedługo tak będzie - twierdzi Ryszard Zwierchanowski z KAPE.



Mimo że dla przeprowadzenia tego typu modernizacji są obecnie dogodne warunki (dostępny jest różnorodny sprzęt oświetleniowy), istnieje szereg barier utrudniających gminom ich podjęcie.



W Polsce zaledwie 30% oświetlenia stanowi własność samorządów, reszta należy do zakładów energetycznych. Niestety zdarza się, że zakłady te nie są zainteresowane wprowadzaniem oszczędnych rozwiązań, szczególnie wtedy, gdy mają monopol na dostarczanie energii i jednocześnie są serwisantami sprzętu. Wynika to z faktu, że niezależnie od tego, jak sprzęt będzie działał, gmina musi zapłacić i za dostarczoną usługę, i za serwis. Na szczęście gminy coraz skuteczniej zaczynają egzekwować swoje prawa.



Inną barierą jest brak środków na przeprowadzenie modernizacji oświetlenia. Sytuacji nie ułatwia sposób finansowania przewidziany dla mniejszych jednostek samorządowych. O finansowanie z funduszy strukturalnych mogą ubiegać się projekty, których wartość przekracza ustaloną kwotę. Wartość gminnych projektów oświetleniowych jest zazwyczaj zbyt mała. Aby jednak uzyskać dofinansowanie z funduszy europejskich, wiele samorządów włącza modernizację oświetlenia do projektu modernizacyjnego drogi. W innym wypadku pozostaje skorzystanie z komercyjnych kredytów bankowych, czasami preferencyjnych z BOŚ, albo z finansowania przez tzw. trzecią stronę.



W Polsce niewiele osób postrzega oświetlenie jako taką usługę, którą należy oszczędzać albo dysponować w sposób, który zapobiegałby powstawaniu niepotrzebnych strat. - W Polsce nie myśli się o zarządzaniu energią od strony popytowej, tylko od strony produkcji. W krajach prowadzących nowoczesną, zrównoważoną politykę energetyczną zarządzanie energią od strony popytowej dotyczy każdego szczebla zarządzania, u nas wymaga to zmiany myślenia różnych gremiów - uważa Urszula Ajersz z KAPE.



Potwierdzają to obserwacje Ryszarda Zwierchanowskiego: - Podczas wizyty w Holandii w celu zapoznania się z inteligentnym systemem sterowania oświetleniem na autostradzie A 16, specjalnie dla nas o 13.00 włączono oświetlenie. Po 30 min pojawiła się policja, bo wpłynęły zgłoszenia, że lampy palą się w dzień. W Polsce niewiele osób by na to zareagowało. Państwa bogate oszczędzają. My jesteśmy biedniejszym krajem a i tak nie potrafimy oszczędzać.