Dla drogownictwa rok 2010 był rokiem podpisywania kontraktów i budowania kolejnych odcinków dróg ujętych w Programie Budowy Dróg Krajowych na lata 2008–2012.
Pół żartem pół serio można powiedzieć, że drogi ustawicznie wymagają mnóstwa pieniędzy, ponieważ nie rosną na drzewach. W latach 70. ubiegłego stulecia rocznie na sieć drogową w Polsce wydatkowano ponad 2 mld $. Po 1990 r. kwotę tę dziesięciokrotnie obniżono – do 200 mln $. Skutki nadmiernej oszczędności czy wręcz skąpstwa okazały się opłakane, co widać gołym okiem.
Wkraczamy w nowy rok 2011, w którym budujących drogi czeka układanie nawierzchni asfaltowych w skali dotychczas niespotykanej w Polsce. Czy branża drogowa zda egzamin? Czy może na EURO 2012 będziemy jeździć po podbudowach?
Mimo iż wielu firmom udało się utrzymać wysoką dynamikę produkcji, to z punktu widzenia wykonawcy trudno mówić o sukcesach branży budowlanej, a drogowej w szczególności.
Podczas odbywających się w Warszawie Targów INFRASTRUKTURA wydawca miesięcznika „Infrastruktura: Ludzie Innowacje Technologie” zorganizował debatę na temat: „Jak przygotowywać i wprowadzać polskie dokumenty aplikacyjne do norm europejskich”.
25.02.2012 - 25.02.2012
Zakopane, stok Szymoszkowa
28.02.2012 - 29.02.2012
Rosnówek k. Poznania
25.04.2012 - 27.04.2012
Szklarska Poręba