Menu

Logowanie

rejestracja
01.02.2008

Bariery w projektowaniu i realizacji inwestycji

Henryk Jezierski, Anna Krawczyk

Podczas inauguracyjnego posiedzenia Zespołu Wspólnych Inicjatyw Polskiego Kongresu Drogowego, które odbyło się 3 grudnia ubiegłego roku w Józefowie pod Warszawą, powołano dwie grupy robocze: Zespół ds. przygotowania inwestycji, którym pokieruje Tadeusz Suwara (Transprojekt Warszawa), i Zespół ds. realizacji inwestycji, którym pokieruje Paweł Ludwig (Mota-Engil Polska).



Zadaniem zespołów jest przygotowanie propozycji zmian wadliwych przepisów regulujących rynek budownictwa drogowego, a konkretnie tych, które utrudniają i blokują procesy inwestycyjne. Opracowane dokumenty zostaną przekazane Ministerstwu Infrastruktury i sejmowej Komisji Infrastruktury.



Uczestniczący w spotkaniu sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury Tadeusz Jarmuziewicz oświadczył, że czeka na propozycje zmian i usprawnień, które pozwolą na realizację ambitnych planów budowy autostrad i innych dróg.



Tadeusz Suwara dowodził, że prawo ochrony środowiska, a w szczególności decyzje o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji znacząco wydłużają proces przygotowania inwestycji drogowych. Okres wydawania decyzji środowiskowych wynosi 6-14 miesięcy, zazwyczaj jednak czeka się 12-14 miesięcy. Samo opracowanie materiałów do decyzji środowiskowych również staje się coraz bardziej pracochłonne i czasochłonne, trwa 6 miesięcy, a czasem dłużej.



Inwestorzy upodobali sobie umowy ryczałtowe z terminem płatności po zakończeniu projektowania i uzyskaniu pozwolenia na budowę. Ponieważ przygotowanie większych projektów trwa długo, projektant czeka na wynagrodzenie niekiedy 2-3 lata, kredytując prace projektowe i prace podwykonawców. W tej sytuacji optymalnym rozwiązaniem byłby powrót do procedur FIDIC.



Zamawiający żąda możliwie najwyższych i długotrwałych gwarancji na prace projektowe i umieszcza w warunkach umowy nadmiernie wygórowane kary za opóźnienia. Przykładem może być przetarg na budowę trasy i mostu Krasińskiego w Warszawie. Opóźnienie o 33 dni na każdym etapie spowoduje naliczenie kar o łącznej wysokości równej wartości zamówienia netto. Potencjalnie wykonawca może nie otrzymać żadnego wynagrodzenia. Przy większych opóźnieniach musi dopłacać z własnych środków i to często w euro.



Projektant zobowiązany jest pełnić nadzór autorski podczas budowy, za co otrzymuje wynagrodzenie. Zwykle jednak na nadzór autorski zawiera się dodatkową umowę. Jednak mimo że jest to niewłaściwe, zamawiający nierzadko włącza nadzór autorski do umowy na projektowanie, która obowiązuje do zakończenia budowy.



Inwestorzy coraz częściej zamawiają dokumentacje projektowe w chwili uzyskania prawa do dysponowania terenem, licząc na to, że wynikające z tego tytułu ewentualne problemy zostaną od nich oddalone, a może nawet znikną.